Wegańskie i bezglutenowe ciastka pomarańczowe z czekoladą

Ochoty na pomarańcze nabieram wręcz z kalendarzową dokładnością, bo też nic tak nie nastraja optymizmem w pochmurne i chłodne dni, jak ich cytrusowy aromat. Jeśli, co lepsze, zapach i smak pomarańczy zamknie się w chrupiących ciastkach, to trudno o większą kulinarną przyjemność. Gdy w dodatku owe słodkości pozbawione będą glutenu, jajek, cukru i laktozy – tak, iż wpiszą się nawet w wymagające diety eliminacyjne – to przyjemność ta nie wiązać się będzie z wyrzutami sumienia. No chyba, że spałaszujecie od razu całą blachę, o co znowu nie jest tak trudno 😉 Zwłaszcza, że ciastka są fantastycznie chrupiące z zewnątrz, niebiańsko pachnące pomarańczami i wzbogacone kawałkami czekolady. To jeden z moich ulubionych wypieków jesiennych – gorąco zachęcam do wypróbowania.

Składniki na 15 ciastek:

  • 50 g oleju kokosowego w temperaturze pokojowej /lub masła w wersji niewegańskiej
  • 90 g syropu z brązowego ryżu /lub syropu z agawy
  • 125 g mąki ryżowej
  • 40 g mąki z tapioki
  • 50 ml soku z pomarańczy + drobno otarta skórka z dużej pomarańczy
  • 1/2 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej
  • 50 g posiekanej gorzkiej czekolady/groszków czekoladowych, najlepiej bez białego cukru lub kruszonego ziarna kakao

Olej wraz z syropem i drobno otartą skórką z pomarańczy umieścić w misce, utrzeć przy pomocy miksera na jednolitą masę. Dodać sok z pomarańczy, oba rodzaje mąki i sodę – zmiksować do połączenia. Na koniec wsypać posiekaną czekoladę/groszki/kruszone kakao, wymieszać całość łyżką (część czekolady/kakao można odłożyć do posypania ciastek przed pieczeniem). Misę zabezpieczyć od góry folią spożywczą i wstawić do lodówki na 30 – 45 minut.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 160ºC. Nabierać porcje ciasta, toczyć kulki wielkości orzecha włoskiego i odkładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, w sporych odstępach (ciastka rosną na boki); nie ma potrzeby ich spłaszczać. Wierzch każdej kulki ciasta posypać kilkoma kawałkami odłożonej czekolady/kakao. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec około 14 – 16 minut, aż brzegi ciastek będą zrumienione. Po upieczeniu delikatnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Smacznego!

  • Jeśli masz wystarczająco dużo czasu, po uformowaniu ciasta w kulki możesz je ponownie schłodzić, a następnie jeszcze raz krótko utoczyć, by nadać im jak najbardziej kolistą formę. Im równiejsze kulki ciasta przed pieczeniem, tym ładniejszy kształt ciastek po upieczeniu. Jeśli kulki ciasta były przechowywane w lodówce przez dłuższy czas, po przełożeniu na blachę delikatnie spłaszcz je dłonią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *