Pieczony łosoś z buraczanym purée i awokado

Jakiś czas temu specjaliści od żywienia ukuli termin superfoods – dla nieprzetworzonej żywności wyjątkowo bogatej w właściwości odżywcze oraz zdrowotne. Termin ten został szybko podchwycony przez zmyślnych marketingowców, stając się orężem w zwiększaniu sprzedaży. Choć część ekspertów neguje znaczenie tzw. super żywności, uważając, iż jest ono sztucznie rozdmuchane na potrzeby marketingu właśnie, to moim zdaniem popularyzacja tego określenia odniosła również pozytywną rolę. Za jej sprawą wiele osób poznało zupełnie nowe, zdrowe produkty, inne doczekały „drugiej młodości” i przypomnienia o swoich cennych wartościach. Do superfoods zaliczyć można zarówno znane nam buraki, jarmuż, siemię lniane, brokuły czy borówki, jak i „modne” ostatnimi czasy nasiona chia i konopi, jagody goji czy acai, olej kokosowy lub granaty. Niezależnie od tego czy jesteśmy wyczuleni na próby manipulowania nami jako konsumentami, czy też z ciekawością podchodzimy do żywieniowych nowinek, istotnym jest, by spożywać pokarmy obfitujące w składniki odżywcze i takie, które służą naszemu zdrowiu oraz dobremu samopoczuciu. Idąc tym tropem przygotowałam niezwykle proste i szybkie danie z łososia, buraków oraz awokado, które dzięki dodatkowi imbiru, limonki, oleju kokosowego oraz świeżej kolendry zyskało charakter niczym z Dalekiego Wchodu. Całość aż „roi się” od super składników, jest świetnie skomponowana smakowo, bogata w zdrowe tłuszcze, a dzięki wykorzystaniu upieczonych wcześniej buraków – do przygotowania w kwadrans.

Składniki na 2 porcje:

  • 2 filety z łososia pozbawione skóry i ości (najlepiej dzikiego)
  • 2 nieduże awokado
  • 4 małe upieczone buraki
  • około 1-cm kawałek korzenia świeżego imbiru
  • około 2 łyżki soku z limonki + drobno otarta skórka z całego owocu
  • kilka plasterków czerwonej cebulki (opcjonalnie)
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego
  • świeża kolendra do podania
  • nierafinowana sól, pieprz i suszony imbir

Skórkę z limonki drobno otrzeć, odłożyć. Filety z łososia opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem. Każdy kawałek ryby polać połową łyżki soku z limonki, posolić, posypać pieprzem i suszonym imbirem. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175°C. Piec około 10 – 12 minut (w zależności od wielkości kawałków), aż ryba będzie przepieczona, ale pozostanie miękka i delikatna.

Imbir zetrzeć na tarce o małych oczkach. Buraki obrać, przełożyć do naczynia i zblendować na purée. W niedużym garnuszku o grubym dnie rozgrzać olej kokosowy, wrzucić starty imbir i delikatnie przesmażyć przez kilkanaście sekund, dodać zblendowane buraki, całość gotować 1 – 2 minuty, doprawić solą, pieprzem i kilkoma kroplami soku z limonki do smaku.

Awokado pokroić w kostkę, skropić sokiem z limonki, posypać odrobiną soli i pieprzu.

Ciepłe purée z buraków wyłożyć na talerze, na buraczkach ułożyć upieczonego łososia z kawałkami awokado, całość posypać plasterkami cebulki, skórką z limonki i listkami kolendry.

Smacznego!

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *