Pierniczki dla wymagających (bez zbóż, jajek, laktozy, białego cukru i miodu)

Bywa, że nasze diety są obwarowane licznymi ograniczeniami. Niektóre nakładamy na siebie sami, świadomie eliminując z jadłospisu pewne produkty, inne są wynikiem stanu naszego zdrowia i niemożności spożywania określonych składników. Specjalne potrzeby dietetyczne, zwłaszcza jeśli ujawnią się w późniejszym wieku, mogą być nie lada kłopotem, wymagającym rezygnacji z wielu lubianych potraw czy wypieków. Nie musi jednak oznaczać to „nie jeść wcale”, a może „jeść inaczej” – w tym przypadku „jeść lepiej”, bo też bez szkodliwych i bolesnych konsekwencji dla organizmu.

Poniższy przepis powstał z myślą o bliskiej mi osobie, która z przyczyn zdrowotnych musiała zrezygnować z jedzenia jajek, zbóż i ziemniaków, zdecydowanej większości orzechów, miodu i nabiału. Przy tak długiej liście produktów zakazanych stworzenie zadowalających pierniczków okazało się wyzwaniem – ale też nie zadaniem niewykonalnym. Kilka zamienników, właściwe proporcje, sowita porcja korzennych przypraw i voilà! – pierniczki jak się patrzy. Nie jest to może wypiek najbardziej urodziwy, ale w tym przypadku nie strona wizualna jest najważniejsza. Pierniczki są miękkie w środku, delikatne, ale nie kruszące się nadmiernie, słodkie i jednocześnie cudownie aromatyczne od przypraw. Zadowalają i wymagające podniebienia, i wpisują się w wymagające diety. Słowem – pierniczki dla wymagających 😉

Składniki na około 15 średnich pierniczków:

  • 125 g mąki kasztanowej
  • 50 g mąki z tapioki
  • 1 łyżka karobu
  • 1 łyżka cukru kokosowego
  • 40 g oleju kokosowego
  • 65 g syropu daktylowego/klonowego
  • 60 g gęstego mleka kokosowego (z puszki)
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli i przyprawy korzenne: 2-3 łyżeczki cynamonu, 1 łyżeczka imbiru, po 1/2 łyżeczki kardamonu i goździków, po dużej szczypcie mielonej gałki muszkatołowej, anyżu, ziela angielskiego i czarnego pieprzu /rodzaje i ilość przypraw podane orientacyjnie – można pominąć wybrane, jeśli zachodzi taka potrzeba/

Olej rozpuścić, odstawić do przestudzenia, mleko połączyć z octem. W misce umieścić składniki suche: mąki, karob, cukier, sodę, sól i przyprawy – wymieszać (najlepiej przy pomocy trzepaczki).

Do suchych składników dodać olej, syrop i mleko z octem – połączyć mikserem. Początkowo ciasto będzie zbyt luźne, by nadawało się do rozwałkowania – należy miskę z ciastem odstawić na 10 minut do zgęstnienia masy, najlepiej do lodówki.

Po tym czasie ciasto zbić w kulę, przełożyć na stolnicę i delikatnie rozwałkować na grubość około 8-10 mm (jeśli jest taka potrzeba delikatnie podsypać stolnicę mąką z tapioki, niemniej zwykle ciasto przywarte do stolnicy udaje się z łatwością odkleić przy pomocy dużego i szerokiego noża). Z ciasta wykrawać foremkami pierniczki, delikatnie podważać je nożem i przenosić na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (ciasto można również rozwałkować i wykrawać bezpośrednio na papierze). Resztki ciasta zagnieść w kulę, ponownie rozwałkować i wykrawać, kontynuować aż do wyczerpania ciasta. Blachę z pierniczkami wstawić do piekarnika nagrzanego do 175oC(T). Piec około 10 minut. /Każdy piekarnik posiada własne właściwości – należy obserwować pierniczki i w razie potrzeby dostosować czas lub temperaturę pieczenia do specyfiki własnego piekarnika./ Upieczone pierniczki pozostawić przez chwilę na blasze, po czym przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Smacznego!

img_2573

img_2565

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *